189 organizacji z całej Europy, w tym Mission Possible, Pracownia na Rzecz Wszystkich Istot i Stowarzyszenie Ekologiczne EKO-UNIA, apeluje do Komisji Europejskiej o przygotowanie niezależnej, opartej na wiedzy naukowej mapy drogowej prowadzącej do definitywnego odejścia Europy od paliw kopalnych. Sygnatariusze podkreślają, że kolejne kryzysy energetyczne nie mogą być leczone poprzez podtrzymywanie tej samej zależności, która zwiększa podatność Europy na wahania cen, napięcia geopolityczne i skutki kryzysu klimatycznego.
Pod wspólnym listem podpisały się organizacje społeczne i środowiskowe, europejskie i lokalne sieci organizacji, przedstawiciele miast, organizacje konsumenckie, a także firmy oraz stowarzyszenia branżowe. Tak szeroka koalicja pokazuje, że dyskusja o odchodzeniu od paliw kopalnych dawno przestała dotyczyć wyłącznie polityki klimatycznej.
Sygnatariusze oczekują od Komisji Europejskiej przygotowania niezależnej i opartej na nauce mapy drogowej (harmonogramu), która wyznaczy kierunek prowadzący do trwałego zakończenia zależności Europy od paliw kopalnych.
Bezpieczeństwo energetyczne oraz większa odporność gospodarki i społeczeństwa
Apel pojawia się w momencie, gdy Europa po raz kolejny doświadcza konsekwencji nakładających się na siebie kryzysów: niestabilności na rynkach energii, napięć geopolitycznych oraz coraz silniej odczuwalnych skutków ekstremalnych zjawisk pogodowych.
Także w Polsce pytanie o przyszłość energetyki staje się coraz bardziej praktyczne. Tegoroczne fale upałów i susze ponownie pokazały, że system energetyczny musi być przygotowany nie tylko na rosnące zapotrzebowanie na energię, ale również na ograniczenia wynikające ze zmian klimatu. Jednocześnie uzależnienie gospodarki od paliw kopalnych oznacza dalsze narażenie odbiorców na ich ceny i dostępność.
– Europa nie potrzebuje kolejnej strategii zarządzania następnym kryzysem paliw kopalnych. Potrzebuje wiarygodnego planu, dzięki któremu przestanie być od tych paliw zależna. To kwestia bezpieczeństwa energetycznego, odporności gospodarki i społeczeństwa oraz kosztów ponoszonych przez obywateli. Im dłużej odkładamy tę decyzję, tym większe ryzyko, że za kolejne kryzysy znów zapłacą przede wszystkim gospodarstwa domowe i lokalne społeczności – mówi Kuba Gogolewski, dyrektor programowy Mission Possible.
Europa potrzebuje zmiany kierunku, a nie kolejnych działań kryzysowych
Odejście od paliw kopalnych powinno iść w parze z rozwojem odnawialnych źródeł energii, elektryfikacją, lokalnym wykorzystaniem energii elektrycznej, rozwojem magazynowania energii oraz infrastruktury zwiększającej elastyczność systemu energetycznego.
Taki kierunek pozwala jednocześnie ograniczać emisje, zmniejszać zależność od importowanych surowców i budować bardziej odporny system energetyczny.
– Ten list to głos, który powinien wybrzmieć nie tylko w Brukseli, ale i w Warszawie. Polska boleśnie odczuwa koszty uzależnienia od paliw kopalnych – rosnące rachunki za energię, fale upałów, pożary i susza to już nasza codzienność, a nie odległe scenariusze. Już 7 września podczas debaty klimatycznej w Sejmie środowisko naukowe przedstawi dane pokazujące, ile ten kryzys faktycznie kosztuje Polki i Polaków oraz jakie kierunki działań realnie zwiększą nasze bezpieczeństwo – w duchu spójnym z tym, o co apelujemy do przewodniczącej von der Leyen. Nie możemy pozwolić sobie – ani w Polsce, ani w Europie – by kolejne kryzysy wywołane zależnością od paliw kopalnych nami wstrząsały. Czas na plan wyjścia z tej pułapki, oparty na faktach, a nie na kolejnych doraźnych łatach – komentuje Katarzyna Wiekiera z Pracowni na rzecz Wszystkich Istot.
Wspólny apel 189 organizacji ma zwrócić uwagę Komisji Europejskiej na potrzebę spojrzenia wykraczającego poza reagowanie na kolejne krótkoterminowe kryzysy.
Stawką jest stworzenie systemu, w którym kolejny szok na rynku ropy, gazu czy węgla nie będzie automatycznie oznaczał problemów dla europejskiej gospodarki i odbiorców energii.
Radosław Gawlik, prezes Stowarzyszenia Ekologicznego EKO-UNIA dodaje: – Politycy europejscy powinni być konsekwentni w dojściu do neutralności klimatycznej na naszym kontynencie. Europa obok Arktyki ociepla się najszybciej na świecie. Proporcjonalnie rośnie ilość klęsk żywiołowych, bo przekroczyliśmy tu już poziom ocieplenia o ponad 2 st. C w stosunku do ery przedprzemysłowej. To co się ponownie dzieje na rynkach paliw kopalnych, pokazuje, że musimy konsekwentnie przejść na OZE, pojazdy elektryczne, zielony przemysł uniezależniając się od węgla, ropy i gazu z powodów ochrony planety, gospodarki i ludzi.
Pełna treść wspólnego listu oraz lista 189 sygnatariuszy.
