9 na 10 Polaków wie o istnieniu systemu kaucyjnego, a ponad 60 proc z niego korzysta. Największą motywacją do segregowania opakowań jest dla nas zwrot kaucji oraz możliwość recyclingu odpadów. Takie wyniki przynosi sondaż instytutu IQS dla ALPLA. Przypadający 18 marca Światowy Dzień Recyklingu to dobra okazja, by sprawdzić, jak Polacy podchodzą do oddawania opakowań po pół roku od wejścia w życie systemu kaucyjnego, mającego niebagatelny wpływ na recykling tworzyw sztucznych.
System kaucyjny ma potencjał, by stać się jednym z głównych mechanizmów zwiększania poziomu odzysku opakowań. Przestajemy wyrzucać je do żółtego kosza, a zamiast tego wrzucamy je do zwrotomatów. Odzyskujemy kaucję i dbamy o środowisko. Z przywołanego badania wynika, że aż 88% respondentów wie o tym, że system obowiązuje. 6% jest zdania, że dopiero będzie wprowadzony, tyle samo o nim nie słyszało.
Z systemu kaucyjnego korzysta 62% badanych, z czego 40% robi to regularnie, a 22% – sporadycznie.
38% opowiedziało, że nie ma ochoty ani potrzeby oddawania opakowań.
Kaucja działa lepiej niż ekologia. To ona najczęściej przekonuje Polaków
Do oddawania opakowań do napojów objętych systemem kaucyjnym (butelki plastikowe o pojemności do 3 litrów, puszki metalowe o pojemności do 1 litra, butelki szklane wielokrotnego użytku o pojemności do 1,5 litra) zachęca głównie zwrot kaucji (55% respondentów) i recycling (37%). Wiedzę o systemie Polacy czerpią głównie z Internetu (53%), rządowej kampanii (48%) oraz z paragonu w sklepie, na którym wyszczególniona jest kaucja (39%).
Dzięki badaniu zidentyfikowane zostały obszary, które wymagają poprawy, by system kaucyjny mógł być bardziej efektywny i wpływać na zwiększenie poziomu recyclingu tworzyw sztucznych. Osoby oddające opakowania pytane o problemy z systemem kaucyjnym zwracają uwagę na nieczynne zwrotomaty (41%), odległość od punktu odbioru i zapchane maszyny (po 32%).
To wyraźny sygnał dla operatorów systemu, by usprawnić monitoring i serwis maszyn oraz zagęścić sieć punktów obioru opakowań. Tym bardziej, że ci konsumencki którzy nie korzystają z systemu kaucyjnego, jako główny argument wymieniają właśnie brak punktów zwrotu w najbliższej okolicy (34% respondentów).
Osoby oddające opakowania wskazują także na brak kompetencji personelu sklepów w związku z systemem kaucyjnym. Takiego zdania jest 17% badanych. To oznacza, że właściciele sklepów powinni położyć większy nacisk na szkolenia swoich pracowników, bo od ich postawy zależy w dużej mierze powodzenie systemu.
– System kaucyjny w Polsce zdał pierwszy egzamin: Polacy wiedzą, że istnieje i coraz częściej z niego korzystają. To pokazuje, że połączenie prostego mechanizmu ekonomicznego, jakim jest kaucja, z celem środowiskowym działa – mówi Anna Urbańska, koordynatorka Ogólnopolskiej Kampanii Edukacyjnej #rePETujemy realizowanej przez ALPLA.
Zwrotomaty zawodzą, punktów wciąż za mało. To największe bariery systemu
– Jednocześnie badanie wskazuje obszary wymagające ulepszenia: przede wszystkim dostępność punktów zwrotu oraz sprawność infrastruktury. Jeśli te elementy zostaną poprawione, system może w krótkim czasie znacząco zwiększyć poziom odzysku opakowań i stać się realnym wsparciem dla gospodarki o obiegu zamkniętym – dodaje Urbańska.
Z badania wynika także potrzeba lepszej komunikacji: zarówno zalet samego systemu kaucyjnego jak
i efektów recyklingu. Bez nich motywacja społeczna może słabnąć, gdyż wśród osobistych powodów niechęci do systemu Polacy wskazują, że nie mają miejsca (33%) ani czasu (32%) na segregowanie odpadów. Ostatecznie to właśnie dostępność infrastruktury, wygoda oraz jasna informacja o celach, efektach i korzyściach dla każdego z nas będą decydować o tym, czy system kaucyjny przełoży się na trwały wzrost poziomu odzysku tworzyw sztucznych w Polsce.

Badanie zrealizowane zostało przez Instytut Badań Opinii IQS dla ogólnopolskiej kampanii edukacyjnej #rePETujemy metodą CAWI na próbie 1000 Polaków reprezentatywnej ze względu na płeć, wiek, wykształcenie, wielkość miejscowości zamieszkania, z udziałem osób eliminujących, planujących eliminację lub ograniczenie wykorzystania tworzyw sztucznych w życiu codziennym.
